Dzień po porażce z Club Brugge Inter wrócił do pracy w Appiano Gentile, szykując się do w tym momencie bardzo wymagającego wyjazdu do Bolonii. Nerazzurri potrzebują mocnej reakcji po gorzkim finale na San Siro.
Zespół prowadzony przez Chivu zrealizował klasyczny pomeczowy plan zajęć: zawodnicy, którzy zagrali przeciwko Belgom, odbyli trening regeneracyjny, pozostali trenowali w normalnym trybie.
Osobno pracowali John Stones i Curtis Jones, którzy wciąż pozostają poza grą.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
zastanawiam się, kiedy Inter w końcu planuje kupić obrońców, którzy będą grali sezon od deski do deski. Czy będzie to kolejne letnie mercato, czy znów to olejemy? Nie wyciągamy żadnych wniosków z gry obronnej i to mnie boli, bo z sitkiem w obronie daleko nie zajedziemy. O Stonesie wiedzieliśmy, że tak się to skończy, widocznie widzimy więcej niż nasi właściciele co jest mocno niepokojące.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?